Czas leczy rany? No kurczę nie sądze
to troche głupie
Jak moje myśli
Czasem nie wiem co się liczy w moim życiu
Liczyła się ona, czasami auta, kumple i rodzina
Teraz?
Nie potrafię się skupić na lekcji bo każda rzecz
Każda
Przypomina mi o niej
Swego czasu dostałem opaskę na ręke
Ona w niej chodziła....
Boli to cholernie
Dobrze że nikt nie słyszy moich myśli
Zrobili by z tego genialny sadystyczny film o ludziach którzy popełnili śmierć na 2456234567 sposobów
Albo komedie romantyczną w której chłopak nic nie znaczący zakochuje się w pięknej księżniczce
I on ciągle wierzy że ułoży sobie z nią życie
To nawet zabawne jest, chłopak który połowę swojego życia spędził w garażu lub tłucząc inną osobe lub worek na treningu spotyka dziewczynę którą nigdy nie uważał za kogoś więcej niż koleżankę w szkole zakochuje się
Tak po prostu jak kretyn
I myśli że da jej szczęście i prawdziwe życie
Dzięki Bogu że dziewczyna wie kiedy spierdolić od niego
By uniknąć życia z nim
Czas nie leczy ran, on tylko przyzwyczaja do bólu
Szkoda że nie potrafię o niej zapomnieć i wylewam krople krwi by jakoś odpłacić ten stracony czas przez nią. Każdy nerw przez moją głupotę. Te nietrafione słowa. Czy choćby to że teraz myśli o mnie najgorsze rzeczy z możliwych
Takie które nawet mi nie przychodzą do głowy. Chyba jestem nawet za głupi by żyć
Muszę pozałatawiać wszystko zanim ze sobą skończe.
Zadzwonię do niej by po raz ostatni usłyszeć jej głos.
By ten głos poszedł ze mną do tej deski na której będę leżał.
Już wszystko mam zaplanowane..
Trzeba tylko załatwić to co jestem winny ludziom
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz